Nauka na uczelni wyższej, czyli okres studiów, kojarzy się najczęściej z okresem wczesnej młodości. Największą grupę wśród uczących się na studiach osób stanowi młodzież, która tuż po maturze podjęła studia na dziennych studiach magisterskich.
We wszystkich 434 polskich uczelniach co rok kształci się ponad 1300 tysięcy osób. Dla wszystkich przygotowano w systemie miejsca na studiach pierwszego stopnie, studiach magisterskich (drugiego stopnia) oraz kończących edukację na poziomie wyższym studiach stopnia trzeciego, czyli doktoranckich.
Korzystający nauki w uczelniach państwowych studenci studiów stacjonarnych nie płacą za naukę. Opłatą z tytułu czesnego obciążone studia na uczelniach niepublicznych.
Uczelnie państwowe mogą pobierać czesne od studentów wieczorowych, zaocznych i studiujących w systemie online. Każda z tych form wymaga określonych dodatkowych działań choćby w zakresie zatrudnienia pracowników lub przygotowania bazy uczelni, więc każda uczelnia ma prawo do ustalania czesnego.

Oprócz studiów wyższych na trzech poziomach uczelnie otwierają również formy kształcenia w postaci studiów podyplomowych. Te studia są kierowane do osób chcących podnieść swoje kwalifikacje, zmienić je, uzyskać nowe, które umożliwią zmianę pracy lub awans w dotychczasowym miejscu zatrudnienia.
Do podjęcia studiów podyplomowych potrzebny jest dyplom licencjata lub inżyniera albo magistra, czyli trzeba mieć ukończone studia pierwszego stopnia lub stopnia drugiego. Na niektóre podyplomówki przyjmowani są wyłącznie absolwenci studiów magisterskich.
Studia podyplomowe trwają trzy, cztery a nawet pięć semestrów. Nauka odbywa się głównie w formie studiów niestacjonarnych. Wykłady i zajęcia ćwiczeniowe (laboratoryjne) odbywają się podczas weekendów. W ciągu semestru jest 7-8 zjazdów. Każdy student zalicza przedmioty na podstawie obecności i aktywności na zajęciach. Na niektórych kierunkach wymagane jest zdanie egzaminu, często o charakterze praktycznym, oraz złożenie końcowej pracy, będącej odpowiednikiem pracy dyplomowej z poprzednich studiów.
Studia podyplomowe są z zasady studiami płatnymi. W zależności od uczelni, kierunku i specjalności opłaty są różne. Na niektórych kierunkach są one na poziomie 1000 zł za semestr, ale są też kierunki na których czesne przekracza 4000 zł za jeden semestr. Do tego trzeba doliczyć opłatę rekrutacyjną, koszty zjazdów oraz dodatkowe opłaty z tytułu wydania świadectw czy certyfikatów. Mimo szczerych chęci do podnoszenia swoich kwalifikacji wiele osób rezygnuje z podejmowania studiów, ponieważ przekracza to ich możliwości finansowe.

Aby pomóc pracownikom wiele firm wprowadza systemy pozwalające na dopłaty dla osób studiujących. Jeśli kierunek studiów jest przyszłościowym dla firmy i nowe kwalifikacje pracownika przełożą się na jakość pracy całej firmy, to warto zainwestować pieniądze w rozwój jednostki, aby potem odzyskać to w formie bardzo dobrze wykonanej pracy.
Od dawna system dofinansowania istnieje w sferze budżetowej. Wzorcowym przykładem jest oświata. Każda placówka oświatowa ma za zadanie opracowywać wieloletnie plany doskonalenia zawodowego. W planach wykazuje się potrzeby placówki w zakresie zatrudniania specjalistów z określonych przedmiotów czy dziedzin. Jeśli jakiś kierunek zostanie w planie ujęty jako priorytetowy, to dofinansowanie studiów podyplomowych lub jakichkolwiek innych z tego obszaru będzie obowiązkiem dyrektora szkoły. W chwili obecnej najwięcej szkół jako priorytet wykazuje kształcenie w kierunku doradztwa zawodowego. Przyszli doradcy zawodowi mogą liczyć nie tylko na dofinansowanie studiów podyplomowych, ale na zwrot wszystkich wydatków związanych ze studiami.

Dofinansowanie studiów podyplomowych ma też miejsce w innych instytucjach dbających o rozwój kadr dla rynku pracy. Takim przykładem są Urzędy Pracy. Częściowy lub całkowity zwrot kosztów kształcenia na podyplomówce można z Urzędu Pracy otrzymać dzięki funduszom unijnym. Mogą z tego korzystać przede wszystkim osoby poszukujące zatrudnienia. Urzędy Pracy na cele kształcenia na poziomie studiów podyplomowych coraz częściej pozyskują również środki pochodzące z budżetu państwa.

Właściciele firm prywatnych też często partycypują w kosztach wykształcenia swoich pracowników. Wielkie korporacje zawierają nawet z uczelniami porozumienia – umowy na organizację różnych form kształcenia dla swoich pracowników. Dzięki takim porozumieniom możliwe jest organizowanie zajęć w siedzibie firmy, co znacznie obniża koszty nauki ponoszone przez osoby studiujące. Inwestowanie w zasoby ludzkie jest postrzegane jako podstawowy warunek wzrostu dynamiki firmy.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here