Obecnie nastały ciężkie czasu dla rolników, ponieważ ceny płodów rolnych są jednie z najniższych od wielu lat. Dodatkowo susza zrobiła swoje i plony są naprawdę niskie. Dlatego wiele gospodarstw nie może związać końca z końcem, można praktycznie powiedzieć, iż znalazły się na skraju bankructwa. A rynek rolniczy wymusza na rolnikach ciągłe inwestycje. Osoby, które nie inwestują w swoje gospodarstwa pozostają w tyle i stają się mniej konkurencyjne wobec innych działających na rynku. Brak inwestycji to bardzo trudna sytuacji, równoważna z cofaniem się w rozwoju. Dlatego wiele osób poszukuje różnorakich źródeł finansowania.

Najlepiej, jeśli każdy może zapłacić za inwestycje swoimi pieniędzmi, ale gdy to jest niemożliwe każdy poszukuje intensywnie innych korzystnych rozwiązań. Zwykle rolnicy rozważają leasing i kredyty inwestycyjne, ale są one oprocentowane całkiem wysoko. Pomocną dłoń do rolników starają się wyciągać lokalne banki spółdzielcze, oferując atrakcyjne kredyty i pożyczki. Przy obecnym rynku praktycznie nikogo nie będzie stać na spłatę zaciągniętych kredytów. Dlatego rolnicy niechętnie inwestują. Na szczęści na rynku są dotacje dla rolników, które znacznie pomagają w unowocześnianiu polskich gospodarstw. Praktycznie każda inwestycja na wsi powstaje w obecnym czasie dzięki dotacji z Unii Europejskiej. Z tym faktem nie można dyskutować.

W naszym kraju całkowitą pieczę nad dotacjami rolniczymi sprawuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która jest państwową jednostką, która pomaga rolnikom z unowocześnianiu ich gospodarstw. W ramach dotacji można nawet otrzymać kilka milionów złotych pod warunkiem przeznaczenia ich na rozwój działalności pozarolniczej na terenach wiejskich. Ale chętnych osób jest bardzo wiele i praktycznie mało kto się załapie na tego rodzaju dofinansowanie. Co nie z mienia faktu, iż należ próbować i stale zabiegać o takie środki finansowe. Może dopisze nam szczęście. Trzeba być optymistą. Oczywiście najlepiej tego rodzaju dziania zlecić osobie, która zna się na rzeczy i ma doświadczenie w pozyskiwaniu takich środków finansowych. Ale takich osób jest naprawdę niewiele w Polsce. I oczywiście mają oni tyle zleceń, że po prostu nie mogą się podjąć każdego zadania. W takim wypadku pozostaje nam samodzielnie wypełnienie wniosku, które nie jest wcale takie trudne, na jakie na pierwszy rzut wygląda. Oczywiści przed wypełnieniem wniosku warto poczytać różnego rodzaju artykuły poruszające tematykę dotacji o wypełniania wniosków o dotacje. Wystarczy odrobinę pracy i na pewno się uda, wcale nie trzeba być omnibusem.
Dotacje dla rolników można pozyskać na różnego rodzaju inwestycje na wsi. Najwięcej pieniędzy jest na doposażenie parku maszynowego , czyli zakupu różnego rodzaju sprzętu, dzięki któremu usprawniona zostanie praca w gospodarstwach rolnych na terenie Polski. To działanie cieszy się największą popularnością, a co za tym idzie praktycznie niewiele osób starających się o dofinansowanie otrzyma upragnione pieniądze na rozwój. Pieniędzy z roku na rok jest coraz więcej, więc warto próbować, może akurat się uda. Po pierwszym niepowodzeniu nie warto się zrażać i trzeba próbować kolejny raz. Statystycznie rzecz biorąc mało kto dostaje dofinansowanie przy pierwszej próbie.

Kolejnym rodzajem dotacji jest dofinansowanie na rozpoczęcie działalności pozarolniczej na wsi. Można dostać od stu do nawet pięciuset tysięcy złotych. Za taką kwotę można na prawdę otworzyć ciekawą firmę, która będzie przynosiła spore zyski przez wiele lat. W tym programie pomocowym jest sporo obwarowań, więc niewiele osób ubiega się o tego rodzaju pomoc z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Oprócz sprzętu można dostać dofinansowanie na budowę lub remont budynków na wsi, dlatego sporo osób decyduje się na budowę magazynów i przechowalnie do produktów, które są otrzymywane w danym gospodarstwie rolnym. Obecnie dochody gospodarstw są niewielkie, ale poczynione inwestycje dają nadzieję na przyszłość.
Jedno jest pewne, gdyby nie dotacje to na wsi rozwój wielu gospodarstw byłby praktycznie zatrzymany. To fakt i za bardzo nie da się z tym za bardzo dyskutować. Aczkolwiek w innych krajach europejskich rolnicy mogą liczyć na sporo większe pieniądze, a to powoduje gigantyczne frustracje u rodzimych producentów rolnych, którzy chcą w Unii Europejskiej rywalizować, ale na takich samych zasadach dla wszystkich. Na razie instytucje, które o tym decydują są na to prośby głuche, ale może się to w niedalekiej przyszłości zmieni po wyborach.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here